środa, 26 sierpnia 2015

Mówcie na mnie Hazel Grace Lancaster czyli Holandia #2

Czołem cześć!

Dzisiaj ma dla Was kontynuację mojej przygody z trepami, rowerami i nazwami brzmiącymi jak kichnięcie :)

Tak więc cały kolejny dzień spędziliśmy w Amsterdamie. Wjeżdżamy sobie spokojnie do miasta, jak cywilizowani ludzie krążymy uliczkami, podziwiamy widoki, oddychamy amsterdamskim powietrzem, i szukamy miejsca parkingowego. Jedna uliczka, druga, ósma, trzydziesta czwarta, a jak miejsca nie było tak nie było. Wszyscy nos przyklejone do szyb i szukamy tego jedynego, aż w końcu ni z gruszki, ni z pietruszki materializuje się przed nami. Więc zadowoleni ze swojego szczęścia wysiedliśmy, poszliśmy do parkomitera i kolejna zagadka jak go użyć? Szerlock'u czemuś nas opuścił? 

Gdy w końcu rozgryźliśmy to ustrojstwo, odwracamy się, a za nami muzeum Vincent'a Van Gogh'a! Co prawda kolejka mająca 09631252850274 kilometrów ciągnęła się kilometrami, ale my wielce znani towarzysze sztuki mielibyśmy opuścić taką atrakcję? Tak, więc ustawiwszy się w kolejce pomiędzy Niemką, a Japończykiem staliśmy. I staliśmy. A i jeszcze staliśmy. Wtedy właśnie przez niebiosa, niczym wybawiciel z opresji, została mi zesłana cudowna myśl o spacerze. Tak więc trafiłam na placyk pełen ślicznych króliczków. Jak na łące :')


















Czyż one nie są piękne?

Tak więc potem musiałam z bólem serca wrócić do kolejki, gdzie grałam w świetną grę i oceniałam stroje ludzi <nie oceniaj ludzi po wyglądzie, taki wiem mamo/tato>. Zdecydowanie, bez pretensjonalnie, jednogłośnie, bez apelacyjnie, od razu wygrała Niemka stojąca przede mną :)

W muzeum naobcowałam się ze sztuką, pozachwycałam, podziwiałam jak to zwykle bywa. Oczywiście ja to ja i nie mogłam wyjść z pustymi rękami, dlatego wsparłam narodową gospodarkę kupując śliczną torbę, której zdjęcia oczywiście nie mam :x Jednak, gdy moi rodzice tylko weszli do sklepiku od razu zapragnęli mieć obraz. Tym o to sposobem napędziliśmy niderlandzką gospodarkę!





Napełnieni duchem sztuki, poszliśmy po prostu na miasto. Muszę przyznać, że Amsterdam to jedne z najpiękniejszych miast w Europie. Pełno w nim wąskich uliczek, klimatycznych kanajpek, lokalnych sklepów, kwiatów, rowerzystów, bogato zdobionych lokali 18+, legalnych (!) narkotyków, mostów i przede wszystkim masa kanałów. Jak w Wenecji :')








Gdy tylko zobaczyłam tą ławkę, pierwsze co pomyślałam to "Gwiazd naszych wina" :) Nie wiem, dlaczego, najwidoczniej mój mózg ma wredne skłonności to podsyłania mi smutnych historii, kiedy mam tak wspaniały humor :')





















Szybki obiad zjedliśmy gdzie....
We włoskiej kanajpce!
Mam się śmiać czy płakać?

Potem sruu autostradą do wschodnich sąsiadów :)

Mam nadzieję, że Was nie zanudziłam tekstem i pierdyliardem zdjęć!

Aka Hazel Grace Lancatser
Julka.bb


17 komentarzy:

  1. Jejku jak ja Ci zazdroszczę! Ile bym dała żeby pójść do muzeum van Gogha :(..
    Świetna porcja zdjęć, są mega pozytywne!
    Zapraszam na nowy post ✻ mój blog

    OdpowiedzUsuń
  2. jejku te króliki są świetne, uwielbiam sztukę, zawsze jest zaskakująca i zachwyca :3
    http://introverted-journal.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. oo musiałaś miło spędzić czas :3 Fajne te króliczki :D
    Pozdrawiam cieplutko.
    stay-possitive.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Widzę, że wakacje udane! ;-)
    xoxo,
    http://xiyavalentina.blogspot.com/2015/06/happy-summertime.html

    OdpowiedzUsuń
  5. Oczywiście, że nie zanudziłaś. Uwielbiam tego typu historie! Króliczki są przeurocze. I zdjęcia naprawdę śliczne. Tylko pozazdrościć takiej wycieczki.
    http://aldehydd.blogspot.com/2015/08/wishlist.html - JEŚLI MASZ CHWILKĘ, MOGŁABYŚ POKLIKAĆ W LINKI? TO DLA MNIE STRASZNIE WAŻNE. Z GÓRY DZIĘKUJĘ

    OdpowiedzUsuń
  6. Naprawdę świetne zdjęcia <3 Bardzo mi się podobają ! Tak w ogóle to świetny post :)

    http://m-grabowska.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Te kròliki są boskie ♥ świetny post :)
    igablogg.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie tylko ty od razu patrząc na tą ławke skojarzyłaś ją z tą GNW, gdy zobaczyłam to zdjęcie aż mi łza poleciała, haha.
    Mój blog - Klik! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Zazdroszczę wyjazdu :)
    nataliathere.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Wow! Zdjęcia są megaa :D Tak bardzo zazdroszczę Ci tej Holandii ;3
    Mogłabyś poklikać w linki u mnie?
    http://just-do-one-step.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Zdjęcia są genialne! Piękne tam jest! Zazdroszczę Ci tego wyjazdu. :D

    Pozdrawiam, I am Angelika - klik!

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękne miasto! Mam nadzieję, że kiedyś będę mogła je odwiedzić :)

    Zapraszam na nowe DIY
    Stylizacje, moda, uroda

    OdpowiedzUsuń
  13. Śliczne zdjęcia ;)

    Zapraszam http://scrapmaniaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. świetny blog, bardzo ładnie piszesz ;) Pozdrawiam mogłabyś poklikać w linki ? bardzo mi zależy !

    NOWA NOTKA

    OBS ZA OBS ?

    OdpowiedzUsuń
  15. Ale mega te króliczki! Sliczne zdjęćia :*
    Pozdrawiam!
    http://artistically-immediately.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. Już byłam w Amsterdamie i na pewno kiedyś wrócę, bo to moje ulubione miasto (pomimo Gdańsku, oczywiście).
    Też zawsze tak mam za granicą - nie wiem, jak zaparkować samochód :)

    Brzydki Ptak Blog

    Zapraszam do udziału w konkursie "Back to School"
    http://brzydkiptak.blogspot.ru/p/konkurs-back-to-school.html

    OdpowiedzUsuń
  17. Nawet nie wiesz jak bardzo Ci zazdroszczę takich wakacji. Mam 172764335746353 marzeń, a jednym z nich jest zobaczenie Amsterdamu i tych wszystkich cudownych kanałów. Oczywiście zanim zrobiłabym jakąkolwiek fotkę, od razu bym się poryczała ze szczęścia xx.

    ZAPRASZAM

    OdpowiedzUsuń