piątek, 14 sierpnia 2015

Koniec z byciem mendą kuchenną #1


Cześć Wszystkim!

Skwar. Skwar i jeszcze raz skwar to idealne słowo opisujące ostatnie dni. Póki co upał nie daje mi aż takich siwych znaków, żyję, oddycham i mam się dobrze :) Korzystam z ostatnich dni wakacji <może nie ostatnich, ale bliskich ostatnim>  i mam nadzieję, że Wy też!


Musicie wiedzieć o mnie, że należę do osób, które od kuchni powinny trzymać się z daleka. Myślę, że ugotowanie przeze mnie obiadu dla całej rodziny może być wypadkiem na skalę tragedii World Trade Centre :') Ale do odważnych świat należy, więc postanowiłam zmierzyć się w otwartej bitwie z blenderem :)


MIĘTOWO-CYTRYNOWE SMOOTHIE

Potrzebujesz:
100g jogurtu naturalnego
Sok z połówki cytryny
Garść świeżej mięty
30g miodu
Kruszony lód


Wszystkie składniki musisz po prostu wrzucić do blendera i zmiksować :) Proporcje, które użyłam ja możesz dobrowolnie zmienić, wedle uznania!


Mam nadzieję, że nikt się nie otruje, powiem szczerze, że mi smakowało, tym bardziej, że taki napój jest idealny na upały. Na dole widać moje małego szkodnika, który podczas pisania tego posta zawzięcie liże mi stopy :')


Smacznego!

P.S. Wedle obietnicy otworzyłam dla Was social media :)
SNAPCHAT: ladyinblack003

Tak wiem, moje nazwy są niezwykle nieprzewidywalne! :')

Niepokonana przez blender
LadyinBlack

14 komentarzy:

  1. To smoothie to idealne połączenie składników;))

    OdpowiedzUsuń
  2. U mnie też skwar eh
    http://official-patty.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. świetny przepis, muszę go kiedyś wypróbować bo jest naprawdę orzeźwiający :)
    http://przygody-mileny.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja też niedawno podjęłam się takiej bitwy!
    Świetny przepis! Z pewnością wykorzystam. :)

    Pozdrawiam, I am Angelika - klik!

    OdpowiedzUsuń
  5. uwielbiam smoothie, dobrze, że sobie poradziłaś z tym blenderem, zostaję na dłużej bo po tak krótkim poście mogę stwierdzić, że u ciebie na blogu nudzić się nie będę :D
    introverted-journal.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Skwary są czasem nie do zniesienia :) Ale dzisiaj u mnie już jest jakieś 20 stopni i jest burzowo :) Czasem też przydadzą się takie dni. Mm musze wypróbować to smoothie :) Pozdrawiam i zapraszam do mnie!
    artistically-immediately.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam smoothie, ale przyznam, że miętowego jeszcze nie próbowałam ;)

    http://voanni.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Dobry przepis, osobiście nie przepadam za miętą, ale skoro polecasz to chyba zrobię sobie taki koktajl. Może w takiej wariacji nie jest niedobra :')
    Ciekawy blog, skoro tu trafiłam i mi się spodobało to zostawiam obserwację i będę wpadać. :)
    Zapraszam do siebie:

    TANGLE FANGLE BLOG

    OdpowiedzUsuń
  9. Brzmi pysznie! ^^ Z pozoru dziwaczne połączenie, lecz takie okazują się często najlepsze. Obserwuję ;)

    lizzylouinspiration.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja jako swój pierwszy eksperyment kuchenny zrobiła chyba szarlotke z tata. A jeśli chodzi sama to chyba babeczki o ile pamiętam :3 teraz pieczenie to moje hobby. :)
    Todayistheend.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Wygląda przepysznie, na pewno zrobię taki orzeźwiający napój :). Pozdrawiam!

    lublins.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Idealny na takie upały! :)
    Pozdrawiam! :D
    http://gabissxv.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Hej, fajny blog, też prowadzę swojego :D Ostatnio pisałam o kuponach modowych w moim jubileuszowym poście. Chcesz zobaczyć?
    KLIK
    Miłego dnia :D

    OdpowiedzUsuń