wtorek, 26 lipca 2016

Dziwoląg

Dobry, dobry

Czy tylko ja na myśl o tym, że minął już miesiąc od rozpoczęcia wakacji mam ochotę się położyć na ziemi i krzyczeć, wyć, wyrywać sobie włosy z głowy, wgryzając zęby w dywan?? Czasie, powiedz z łaski swojej, dlaczego???????
Dobrze, ja już nie będę smęcić tylko przejdę do posta. 
Nobody's perfect!


Zawsze (no dobra prawie zawsze) wchodzę po schodach co drugi stopień. Chyba jestem po prostu za leniwa i bardziej odpowiada mi wizja bycia szybciej na górze, choć z językiem przy kolanach.



Wolę zjeść spód bułki niż jej górę. Szczególnie ostatnio.



Zwykle najpierw myję zęby, a dopiero biorę prysznic. Po wyjściu spod wody jestem zbyt rozleniwiona i zbyt marzę o łóżku, aby jeszcze stawiać sobie wyzwanie w postaci mycia zębów.


Cały czas mieszam w ustawianiach jasności ekranu. Raz jest za jasno, raz jest za ciemno. Cały czas mi się coś nie podoba, nieważne czy w komórce czy na laptopie.


Wolę dać się pokroić niż gotować. Ech, taka ze mnie kuchenna gwiazdka, która gotuje, gdy musi, czyli prawie nigdy. Największy paradoks polega na tym, że moi rodzice posiadają własną restauracje, a ich córce zdarza się przypalić owsiankę :)



Nie umiem gwizdać. Po prostu.



Nie noszę sandałów. Jedyne sandały jakie posiadam są noszone przeze mnie od świętego dzwonu, gdyż, bo, ponieważ nie nadają się do użytku codziennego.



Jeżeli trwa na coś moda, nie ma to dla mnie znaczenia, ale pewego pięknego dnia zdaję sobie sprawę, że ja też potrzebuję tego czegoś i w efekcie zawsze kupuję to jako ostatnia. Żeby to była jedna rzecz, ale tak jest prawie zawsze :'(



Był okres gdy nienawidziłam mielonego mięsa. Spokojnie, proszę się nie martwić o zapotrzebowanie mojego białka. Ten okres minął i już normalnie jem spaghetti.

Nie wystraszcie się mnie, proszę
Julka.bb

26 komentarzy:

  1. Ja się nie wystrasze. Czytając to uświadomiłam sobie, że jestem o wiele bardziej "dziwna" :)
    Anonimoowax - Klik

    OdpowiedzUsuń
  2. Każdy z nas ma swoje dziwactwa :) Uwielbiam wchodzić po schodach, przeskakując stropie - przynajmniej jestem szybciej na górze.
    Też nie potrafię gwizdać. Ani gotować.
    Wychodzi an to, że mamy trochę ze sobą wspólnego ;)
    Pozdrawiam
    Tutti
    MÓJ BLOG

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja też tak samo mam z tymi wakacjami!:(
    Minął już miesiąc, a ja nie zrobiłam NIC. Kompletnie NIC.
    A co do dziwactw - kocham przeskakiwać stopnie i prawdopodobnie nie umiem wchodzić normalnie.
    Nie potrafię gotować, a gwizdanie... :)
    Pozdrawiam:))

    http://veneska.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Mi też wakacje minęły bardzo szybko. Najchętniej zrobiłabym to samo co ty. :( Też nie umiem gotowac :) Uwielbiam przeskakiwac stopnie nawet o trzy. I ja też jestem dziwna, jak prawie każdy :)
    Pozdrawiam
    + obserwuję
    Mój blog KLIK

    OdpowiedzUsuń
  5. no mi też wakacje mijają w zastraszającym tempie!:) też nie umiem gotować i nie lubię mielonego mięsa do tej pory :D
    mój blog, hooneyyy

    OdpowiedzUsuń
  6. Również nie lubię sandałów a nawet nie znoszę. O dziwo tylko na sobie. Na innych mi się podobają. I ja myję zęby przed wzięciem prysznica. Po kąpieli chcę po prostu założyć piżamę i iść do mięciutkiego łóżeczka! Haha :D

    Pozdrawiam,typoweblog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Kuuurczę, nawet nie przypominaj mi o tym, że już połowa wakacji minęła. To mega straszne, nie chcę do szkoły. Ja także nie noszę sandałów. Nigdy nie zwracam uwagi na to, czy jem górę, czy dół bułki. :D Arleta

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale fajnie to opisujesz , dobrze że nie wstydzisz się tego i piszesz .
    Mój Blog KLIK

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie tylko Ty! Ogółem post świetny, pomysłowy, ja się mogę podpisać pod tym, że też bardzo często "wzbraniam się" przed zakupem tego, co modne, a w efekcie mam to ostatnia :D Piszesz tak fajnie, że chociaż jestem tu pierwszy raz, to już bardzo podoba mi się blog, szczerze! Dodaję do obserwowanych i na pewno będę stałym czytelnikiem :)
    https://sloiczeknutelli.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Całkiem szczery post, tak trzymaj! :)

    Mam nadzieję, że wpadniesz również do mnie: SPIKED-SOUL.BLOGSPOT.COM i może zaobserwujesz :)
    Pozdrawiam i życzę miłego wieczoru!

    Elwira

    OdpowiedzUsuń
  11. Każdy ma coś dziwnego w sobie. Ja np. gdy myślę o oddychaniu to robię za duże albo za małe wdechy (nie potrafię normalnie).
    oddychacpowoli.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Jejku mam tak samo jak Ty, gdy pomyślę, że połowa wakacji minęła mam ochotę wyć!
    Ooo ja też najpierw myję zęby, a potem biorę prysznic i też nie umiem gwizdać.
    Mój blog - klik!

    OdpowiedzUsuń
  13. Też wolę spód bułki :D. To pewnie dlatego, że w spodzie jest więcej bułki :P.

    www.bolibrzusie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Każdy ma takie swoje przyzwyczajenia, ja np. siedząc w komunikacji miejskiej np. busach jedną nogę trzymam na palcach...
    Pozdrawiam,Madda
    blog ->klik

    OdpowiedzUsuń
  15. Na początku, chciałabym ci pogratulować, że ten blog i jego design wykonałaś sama, wiem że to trudne! :D
    Wiesz to dziwne, ale prawie we wszystkich punktach jesteśmy takie same ;_; No oprócz gotowania, lubię bardzo gotować. Tak czy inaczej, jest to straszne o.O
    Zapraszam na mojego bloga

    OdpowiedzUsuń
  16. też nie lubię sandałów. Ani żadnych odkrytych butów. Po prostu nie. I koniec.
    Hardkorowo Normalna

    OdpowiedzUsuń
  17. Każdy jest sobą i każdy ma swoje nawyki ;) sama mam wiele takich haha

    OdpowiedzUsuń
  18. Ciekawy post :)
    http://klaudencja.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  19. Mam tak samo z myciem zębów, modami i mięsem mielonym :D Jestem już śpiąca i gdy patrzyłam się na Twoje zdjęcie myślałam na początku, że przytulasz się do chłopaka bokiem, a on jest wycięty. Dziwna wizja haha

    www.gitaraiszpilki.pl

    OdpowiedzUsuń
  20. Tez nie umiem gwizdac!! 😂 świetny post :*
    velas-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  21. z tą jasnością ekranu mam to samo + w telefonie, to samo hahaha
    świetny post, można się o tobie dowiedzieć ciekawych rzeczy; tak jak twoim gotowaniem i restauracją twoich rodziców też nieźle xD

    obserwuję i zapraszam do mnie :)
    http://dezmansowaaa.blogspot.com/
    pozdrawiam, xoxo

    OdpowiedzUsuń
  22. wcale nie jesteś dziwna :d robie prawie to samo ;d szczególnie z tą jasnością w telefonie ;d

    grlfashion.blogspot.com
    zapraszam:* odwdzięczam się za każdą obserwację ;*

    OdpowiedzUsuń
  23. Też nie umiem gwizdać. Ogólnie wiele rzeczy robimy podobnie :) Zapraszam:
    KLIK

    OdpowiedzUsuń
  24. uwielbiam twój sposób pisania:) urzekł mnie od początku dlatego już od dawna obserwuje twoją prace na blogu! 🙂
    zapraszam do siebie na notkę z najważniejszego dla mnie dnia, jeśli się spodoba zostań na dłużej:)
    blog!

    OdpowiedzUsuń
  25. Fajowe te fakty. ;) I też chce mi się płakać że już połowa wakacji za nami.

    http://ksiazkoholiczka-pisze.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń