czwartek, 8 września 2016

Back To School #1 MiMisia vs Julka



Dzień Doberek!

Witam Was w ten najpiękniejszy czas w tygodniu, gdy uświadamiasz sobie, że za 63 minuty nastąpi zbawienie wszystkich dusz w postaci PIĄTKU. Dzięki Ci Boże.


Wrzesień = NIEsierpień
NIEsierpień = NIEwakacje
NIEwakacje = Szkoła
czyli...
BACK TO SCHOOL

Kto się nie cieszy? Może ja...
ale, ale
NIE MA TEGO ZŁEGO CO BY NA DOBRE NIE WYSZŁO
Masowa zagłada pieniędzy w papierniczych/marketach po pretekstem "Mamooo, to mi się na pewno przyda w szkole!!!". Taka jedyna przyjemna rzecz :) 

Troszkę bardziej tematycznie...
MiMisia vs Julka
Lewą stronę ringu podbiły pastele, blush, nieskryta miłość do airways i tendencja do gubienia gumek do włosów. Spokojnie z chłodną głową, nie dając się ponieść ekscytacji pierwszoklasisty skompletowało się to niebo. Prawa strona opanowana przez chaos i mówiąc wprost ciągłe dokupywanki. Były plany, ambicje i spojrzenia na przyszłościową konieczność zakupów z organizacją godną porządnego-odpowiedzialnego. Po drodze stanął Tiger i Biedronka i chyba jeszcze 3/4 polskich sklepów. Zaczęło się od potrzeby kalkulatora, przeszło przez miłość do pandy, a resztę...
Dobra resztę sami zobaczcie...




(Tak wiem, że musisz odwrócić głowę. Poćwicz kark.)



MiMisia

MiMisia

Julka

Julka


Idę spać. Dalej czekać na piątek.
Dobranocki
Julka